Kajko i Kokosz – nowa marka napojów gazowanych na polskim rynku .

Kajko i Kokosz – bohaterowie kultowych komiksów Janusza Christy sygnować będą najnowszą linię napojów bezalkoholowych produkowanych w Browarze Jan Olbracht.

Fundacja „Kreska” im. Janusza Christy podpisała kolejną umowę licencyjną i już 14 września na Międzynarodowym Festiwalu Komiksów i Gier w Łodzi pojawi się po raz pierwsza w sprzedaży  lemoniada Kajko i Kokosz.
Cieszę się ogromnie, że udało nam się nawiązać tę współpracę. Od dawna celem Fundacji i moim jest promowanie twórczości Dziadka, a możliwość pokazania rysowanych przez niego postaci w tej zupełnie nowej formie jest wspaniałą do tego okazją. Jestem przekonana, że Dziadek byłby równie zadowolony z tego przedsięwzięciamówi Paulina Christa Prezes Fundacji „Kreska” im. Janusza Christy.

Foto: mat. prasowe Browar Jan Olbracht

.

Łódź to pierwszy przystanek sprzedaży i promocji nowej marki w portfolio Browaru Jana Olbrachta. Kajko i Kokosz wpisują się w dotychczasową politykę Firmy, która do tej pory wyprodukowała już napoje z Bolkiem i Lolkiem, a inne jej produkty zdobią etykiety narysowane przez Andrzeja Mleczkę .
Jesteśmy zadowoleni, że pozyskaliśmy postacie kolejnych kultowych polskich bohaterów szczególnie, że zainteresowanie komiksami Janusza Chirsty dynamicznie rośnie. Planujemy, że w najbliższym czasie napoje Kajko i Kokosz pojawią się w sprzedaży w całej Polsce. Napoje będą docelowo w kilku smakach produkowanych na bazie soku z owoców Yuzu ,Yerba Mate, białej herbaty z pędami sosnymówi Kacper Włodarczyk technolog z Browaru Jan Olbracht. Zależy nam również, by każda etykieta była w przyszłości wyjątkowym okazem dla kolekcjonerów i fanów Janusza Christy – dodaje.

Foto: mat. prasowe Browar Jan Olbracht / etykiety Kajko i Kokosz
Foto: mat. prasowe Browar Jan Olbracht/ linia produkcyjna lemoniady Kajko i Kokosz

Nowości związane z napojami Kajko i Kokosz na bieżąco będą pojawiać się między innymi na fanpage’u Fundacji – facebook.com/FundacjaKreska oraz www.browarolbracht.pl 

red,

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *